yy.. chwile, bo wybiła 22

wasze zdrowie;)
Logest. Biorę od 2 lat moze 2,5.(czas mi za szybko przeskakuje

) Z przerwą na plastry kiedyś tam(wypowiedziałam się w odpowiednim miejscu). Na początku działanie antykoncepcyjne mnie nie dotyczyło(niech przeklęte będą bolesne miesiączki!). od razu przeszły, mój mały, prywatny cud, kuci, uwielbiam.
O efekty uboczne się bałam- problemy z krążeniem mi się zdarzają, ale juz wiem że to uroda moich genów prędzej niż tabletek. Wątroby szkoda ale co zrobić.
jestem pogodzona z codziennym "pstryk".

same plusy w te chwili. Gdyby ich nie bylo... oj..