Strona 2 z 3

Stosunek przerywany

PostWysłany: 15 Wrz 2008, 14:01
przez Syria
Przyznam, że pełny stosunek sprawia mi dziką rozkosz ;).

Stosunek przerywany

PostWysłany: 16 Wrz 2008, 16:32
przez nana
Od prawie roku stosuje stosunek przerywany z wytryskim na zewnątrz. Jak na razie wpadki nie było. Mój kotek ma znakomity refleks w tych sprawach :-P

Stosunek przerywany

PostWysłany: 16 Wrz 2008, 18:52
przez Bishamoth
nana napisał(a):Mój kotek ma znakomity refleks w tych sprawach :-P

Ciekawe czy takze to powiesz, gdy nie sprawdzi sie jego refleks. Przeciez jeszcze przed wytryskiem jest duze prawdopodobienstwo, ze plemniki sie wydostana...
Pomysl.

Stosunek przerywany

PostWysłany: 17 Wrz 2008, 08:25
przez wind_of_hope
nana napisał(a):Od prawie roku stosuje stosunek przerywany z wytryskim na zewnątrz

Żal kilku złotych na prezerwatywy?
:shock: A później będzie latanie po tabletkę 72 "po"? Bez sensu.
nana napisał(a):Jak na razie wpadki nie było.

Dobrze napisałaś- "jak na razie". Przecież przed wytryskiem wydobywa się kilka kropel,w których również są plemniki. Radzę pomyśleć o innym zabezpieczeniu.

Stosunek przerywany

PostWysłany: 20 Wrz 2008, 10:49
przez Quba
Może ona naprawdę liczy na wind_of_hope po akcie :)

Stosunek przerywany

PostWysłany: 20 Wrz 2008, 14:36
przez Bishamoth
Cos mi sie zdaje, ze po prostu nana, robi sobie jaja.

Re: Stosunek przerywany

PostWysłany: 21 Wrz 2008, 16:35
przez nana
Bishamoth napisał(a):Cos mi sie zdaje, ze po prostu nana, robi sobie jaja.


Nie, nie robie sobie jaj.

Tak jest naprawde i nie jest mi żal tych kilku złotych na gumki...
A teraz sobie myślcie jak najgorzej o mnie :)

Stosunek przerywany

PostWysłany: 21 Wrz 2008, 17:14
przez Marcin
No ale po co zawsze spuszczać się do środka? (zwłaszcza bez gumki)
To jest takie niefajne, jak z Ciebie wszystko wylatuje... już wolę połknąć ;p (a to też stosunek przerywany jest)

skąd się tacy ludzie biorą ??

Stosunek przerywany

PostWysłany: 21 Wrz 2008, 23:58
przez Bishamoth
nana napisał(a):Tak jest naprawde i nie jest mi żal tych kilku złotych na gumki...

Wiec po kiego grzyba ryzykujecie?

Stosunek przerywany

PostWysłany: 22 Wrz 2008, 08:33
przez wind_of_hope
nana napisał(a):A teraz sobie myślcie jak najgorzej o mnie

Niekoniecznie. Po prostu żal,że możesz łatwo zaliczyć wpadkę i w ogóle się tym nie przejmujesz.A potem bedzie płacz i zgrzytanie zębów.