Strona 1 z 3
Stosunek przerywany

Wysłany:
31 Sie 2008, 13:54
przez Jakub
Wg mnie nie jest to metoda antykoncepcji, osoby które w taki sposób próbują się zabezpieczyć na pewno niedługo wpadną.
Co myślicie o tym rodzaju "zabezpieczenia?"
Stosunek przerywany

Wysłany:
31 Sie 2008, 17:10
przez wind_of_hope
Nie chciałabym jej stosować. Za dużo stresu i na przyjemności nie można byłoby się skupić.
Stosunek przerywany

Wysłany:
31 Sie 2008, 17:38
przez Bishamoth
Pare razy stosowalem ta "metode" (o ile mozna to tak nazwac). Stres zwiazany z wpadka byl i to duzy. Lecz jakos instynkt zwierzecy przewyzszyl zdrowy rozsadek. Na szczescie nie bylo pasozyta (dziecka).
Stosunek przerywany

Wysłany:
06 Wrz 2008, 14:42
przez cukinka :)
przez jakiś czas "zabezpieczaliśmy" się w ten sposób no i całe szczęscie rodzicami nie zostaliśmy, ale rownież myślę, że bardzo łatwo można przy takiej formie zabezpieczania zajść w ciążę.
Stosunek przerywany

Wysłany:
09 Wrz 2008, 19:35
przez Syria
Myślę, że tak, nie jest to pewna metoda.
Z czasem staje bardzo dyskomfortowa, jeśli nawet nie oddalająca ludzi od siebie.
Stosunek jest wtedy już mechaniczny, ciągłe kontrolowanie się, umysł wariuje, podległy jeszcze gorącej atmosferze.
Stosunek przerywany

Wysłany:
14 Wrz 2008, 10:49
przez Loly
Powiem tak: bezpieczeństwa nigdy dość.
Jeśli ktoś używa tego typu zabezpieczenia razem z innymi (np. prezerwatywa, tabletki) to no problem. Sam 'stosunek przerywany' nie jest zbyt bezpieczny.
Stosunek przerywany

Wysłany:
14 Wrz 2008, 16:17
przez wind_of_hope
Jeśli już się używa prezerwatyw czy czegoś innego to po co się stresować stosunkiem przerywanym? Bez sensu.
Stosunek przerywany

Wysłany:
14 Wrz 2008, 17:57
przez Syria
Niektórzy ludzie naprawdę mają fobię na punkcie dzieci

Re: Stosunek przerywany

Wysłany:
14 Wrz 2008, 20:43
przez Jakub
Syria napisał(a):Niektórzy ludzie naprawdę mają fobię na punkcie dzieci

moze maja instynkty macierzynskie bardziej rozwiniete

Stosunek przerywany

Wysłany:
14 Wrz 2008, 23:29
przez Loly
No ale po co zawsze spuszczać się do środka? (zwłaszcza bez gumki)
To jest takie niefajne, jak z Ciebie wszystko wylatuje... już wolę połknąć ;p (a to też stosunek przerywany jest)