wind_of_hope napisał(a):No a teraz takie pytanko z ciekawości. Mieliście kiedyś jakieś niefortunne sytuacje podczas seksu oralnego ?
ja kiedys niemal na dobre usnelam w trakcie
bylam wybitnie zmeczona i ostrzegalam faceta, ze jak chce cos ze mnie wycisnac to sie musi sam w glownej mierze zajac akcja... i sie zajal, ja sobie lezalam, bylo mi tak przyjemnie, powieki opadly, robily sie coraz ciezsze... i ocknelam sie kilka minut pozniej jak facet mial ze mnie ubaw, ze "pierwszy raz sie z czyms takim spotyka" i zarzadzil, ze idziemy spac, bo to dalszego sensu nie ma
to chyba tyle, z czystym sumieniem przyznaje, ze nigdy nikogo nie pogryzlam
