Nic na siłę. Partner musi być delikatny, nawilżający żel też by się przydał. Generalnie dużo zależy od ruchów partnera. Muszą być na początku powolne i delikatne
Jak kobieta jest odpowiednio przygotowana, aby nie doszło do różnych brązowych niespodzianek, a facet odpowiednio delikatny i umiejętnie pięści przy tym łechtaczkę to nie ma się czego bać. Oby dwoje mogą mieć z tego dużo przyjemności. Ja nigdy nie nalegam i nie przymuszam do anala. W końcu ta dziurka jest od czegoś innego, ale jeśli partnerka ma na to ochotę to czemu nie.
Ja też aktualnie jestem na etapie przekonywania się.. Chciałabym spróbować, jednak mam kilka obaw Wyposażyliśmy się nawet w lubrykant, który od durexa różni się tym, że jest jadalny i pachnie kaktusem i cytrusami Przede wszystkim boję się bólu, który podobno jest okropny.
AgataZ napisał(a):A ja próbowałam i szczerze powiedziawszy.. podoba mi się seks analny
Brawo dobrze piszesz. Sex Analny jest świetny i baaaardzo przyjemny. Tylko partnerka musi być świadoma tego że przekracza granice za którymi już nic nie będzie takie same. Ja już nie wyobrażam sobie igraszek bez dobrej zabawy analnej.
Mnie również analek bardzo się podoba. Nie bardzo umiem to wyjaśnić, ale podniecam się o wiele bardziej niż przy penetracji pierwszej dziurki i orgazm jest o wiele intensywniejszy. A zabawa na obie dziurki (penis w anusku, a zabawka lub paluszki w cipce) - to już zupełny odlot
Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera, to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę. /Woody Allen/
Najwazniejsze żeby partnerze rozumieli swoje potrzeby,seks analny może dac naprawde mnóstwo przyjemności ale nic na siłe. Partnerka musi byc na to gotowa.
Nie polecam żadnych sex-żeli - to badziewia i zamiast pomagać, zwykle podrażniają. Najlepsze jest zwykła oliwka dla dzieci. A przyczyną bólu może być wiele czynników. Może należałoby zacząć od oswajania anuska z rozciąganiem - rimming, delikatne pieszczoty paluszkiem, jednym potem potem dwoma, jakimiś zabawkami (cienki analny wibratorek na przykład)... a potem przejść do dzieła
Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera, to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę. /Woody Allen/