Strona 1 z 1

Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 27 Lut 2009, 05:27
przez Syria
Jakie są wasze granice, do czego nie posuniecie się w trakcie stosunku,
co napawa was odrazą,a co zwyczajnie śmieszy?

Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 27 Lut 2009, 16:46
przez Bishamoth
Na pewno sie nie posune do "uszkodzenia" partnerki, czy ponizenia jej ;]

Co smieszy a co odraza? heh, tego nawet sam nie wiem, ale zapewne sie przekonam jeszcze :mrgreen:

Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 05 Mar 2009, 14:32
przez cukinka :)
Na pewno sie nie posune do "uszkodzenia" partnerki, czy ponizenia jej ;]

ot to ;)

Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 25 Mar 2009, 00:04
przez vibi
ja sie zatrzymam na jednym partnerze :D

Re: Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 01 Sie 2009, 00:28
przez Ajka
Bishamoth napisał(a):Na pewno sie nie posune do "uszkodzenia" partnerki (...)

Z pewnością nie pozwolę, by mnie partner znacząco "uszkodził", bo drobne drobne ślady (np. siniaczki) akceptuję.
Nie zakaceptuję też skatu, czy wielokącików.

Re: Na czym poprzestaniecie w łóżku?

PostWysłany: 18 Gru 2009, 14:19
przez Pink Store
JA tez nie akceptuje wielokątów,jakos nie szczególnie mnie to podnieca.. Napewno nie zrobiłbym czegoś czego moja partnerka by nie chciała,wszystko staramy się wczesniej omawiac lunb uzgadniac.