Jakie są wasze granice, do czego nie posuniecie się w trakcie stosunku,
co napawa was odrazą,a co zwyczajnie śmieszy?
Na pewno sie nie posune do "uszkodzenia" partnerki, czy ponizenia jej ;]
Bishamoth napisał(a):Na pewno sie nie posune do "uszkodzenia" partnerki (...)
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości