Strona 2 z 3

Re: Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 02 Wrz 2008, 22:20
przez Jakub
Bishamoth napisał(a):
Jakub napisał(a):imo masaż bardziej odpręża niż pobudza

Chyba, ze mowa o masazu erotycznym :)



nudaa ;P w kime prędzej bym poszedł :D

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 02 Wrz 2008, 22:35
przez Bishamoth
Jakub napisał(a):
Bishamoth napisał(a):
Jakub napisał(a):imo masaż bardziej odpręża niż pobudza

Chyba, ze mowa o masazu erotycznym :)

nudaa ;P w kime prędzej bym poszedł :D

Hem, to chyba dziewczyna Cie odpowiednio nie masowala :roll:

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 12 Wrz 2008, 18:42
przez Jakub
masaz w penisa sie juz inaczej zwie jesli to masz na mysli, ale mozliwe tez ze jestem pozbawiony stref erogennych.. xD

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 12 Wrz 2008, 20:52
przez Bishamoth
Jakub napisał(a):masaz w penisa sie juz inaczej zwie jesli to masz na mysli

Hmmm, nie o to chodzilo ;)

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 07 Paź 2008, 09:02
przez reksio
Ja lubię masować i być masowanym. Masaż wcale mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie.

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 11 Lut 2009, 00:21
przez sangral
ja przede wszystkim lubie masować Kobietę to jest wrażenie odczucia coś fajnego

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 11 Lut 2009, 00:58
przez Bishamoth
W szczegolnosci kegi, to sie znaczy piersi ofkors :D

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 20 Lut 2009, 19:33
przez Ludożerka
Ja uwielbiam być masowana ^^
Mój facet co prawda cały czas upiera się, że absolutnie nie umie tego robić, ale prawda jest inna- lubię czuć jego dotyk ;)

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 20 Lut 2009, 21:23
przez Bishamoth
Ludożerka napisał(a):Mój facet co prawda cały czas upiera się, że absolutnie nie umie tego robić, ale prawda jest inna- lubię czuć jego dotyk

Ja sie nie znam calkowicie na masazu, jedynie co to pare FAQ na ten temat przeczytalem xD

Masaż jako gra wstępna.

PostWysłany: 21 Lut 2009, 14:40
przez Ludożerka
Dla mnie jakiejś wielkiej filozofii nie ma ;)
Sama bardzo lubię masować i innym podoba się mój dotyk, co prawda dużo ruchów podejrzałam u prawdziwego masażysty jak sama chodziłam na masaż [leczniczy co prawda, no ale...] ;) to coś w stylu lepienia plasteliny - trzeba to wyczuć ;)