A ja nie lubię kochać się w wannie. [Osobiście bardziej wolę wspólna kąpiel a później łóżko] A co do "zapłodnienia" to można zajść tak samo w ciąże jak i w łóżku (etc.)
* * * Nie piję, nie palę, na P to ja tylko Piorę skarpetki... * * *
Przyznam, że wspólna kąpiel czy pieszczoty, to przede wszystkim ukojenie, pozwala na pełny relaks, nawet jeśli włączy się w to błahe rozmowy czy wygłupy, jednak wtedy bliskość jest chyba najbardziej odczuwalna, nie licząc rzecz jasna, tego, co stanie się potem .
W TYM ROKU MIKOŁAJ POLECIAŁ W CH**A - MIEJ JAJA I KUP SZKLANEGO CH**A! W DŁUGIE ZIMOWE WIECZORY, WYPCHAJ SZKŁEM SWOJE OTWORY * WWW.TSEX.PL * WWW.TSEX.PL * WWW.TSEX.PL * WWW.TSEX.PL *
Lubię wspólną kąpiel, pieszczoty i igraszki w wannie. To zawsze odpręża i jest świetnym wstępem do dalszych igraszek w łóżku. Poza tym wanna jest świetna do "mokrych" zabaw piss, które mój facet lubi i od czasu do czasu je mu serwuję
Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera, to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę. /Woody Allen/